•Clothes - book TAG•

Witam kochani ☺ Dziś ubraniowy TAG książkowy, który sama stworzyłam. Pomyślałam, że wiele osób tworzy tagi książkowe, więc jeśli się chwilę pomyśli to pewnie nic trudnego. Nie jest on jakoś szczególnie oryginalny, ale mimo to zapraszam Was do zapoznania się z nim i moimi odpowiedziami.

DŻINSY - książka, która nigdy mi się nie znudzi.
Nie należę do osób, które mogą czytać jedna i tę samą książkę milion razy tak, że w końcu spokojnie mogą ją recytować z pamięci. Stawiam przede wszystkim na książki, których jeszcze nie czytałam, ale ogromną ochotę mam odświeżyć sobie sagę "Szeptem" (która pojawi się jeszcze raz w tym TAG'u) i sprawdzić, czy dalej będzie dla mnie czymś tak niesamowitym, jak przed laty. To, że kochać ją będę do końca życia jest dla mnie oczywiste, ale czy zrobi na mnie takie samo wrażenie? Czy sprawi, że sięgnę po nią jeszcze nie raz?

SUKIENKA - książka, która była lekka i szybko mi się ją czytało.
Tu postawię na niedawno przeczytaną przeze mnie "Eleonorę & Parka". Książka mimo tego, co zawierała była bardzo lekka, wręcz delikatna - tak, właśnie z tym słowem ją kojarzę. Czytałam ją z niezwykłą przyjemnością, z otwartym sercem zagłębiałam się pierwszą miłość. 

SWETER - książka, która rozgrzała moje serce.
Wybór jest naprawdę trudny, ale zdecyduję się tu umieścić "Hopeless". Książkę pełną tragedii, z brutalnością ukrytą w dalekiej przeszłości, ale również książkę pełną miłości, bolesnej, ale i pełnej poświęceń. Miłości nieidealnej, ale tak pięknej, że trudno byłoby z niej zrezygnować.

GORSET - książka, która miała sztucznych bohaterów.
Tutaj dam serię "Nieśmiertelni" Alyson Noel. W sumie nie pamiętam jej jakoś świetnie, bo czytałam ją dość spory czas temu. Nie przeczytałam nawet ostatniego tomu, ale po prostu już nie mogłam, a najdziwniejsze jest to, że na początku książka mi się podobała... Ale cała fabuła i bohaterzy... nie, zdecydowanie nie. 

KOMBINEZON - książka, której niczego nie brakowało.
Trudno znaleźć książkę, której NICZEGO by nie brakowało, więc tutaj mogę posunąć się do małego oszustwa i "niczego" zamienić na "prawie niczego". Tu również bardzo trudno jest mi wybrać, tylko jedną książkę i najchętniej dokonałabym kolejnego małego oszustwa i podała kilka, ale dobrze, niech będzie, wybiorę tylko jedną (serię). Ta dam ... "Akademia Wampirów". Uważam, że autorka odwaliła kawał dobrej roboty, wszystko było dopracowane perfekcyjnie - fabuła, każdy wątek z osobna, bohaterzy. Język i styl pisania autorki na bardzo dobrym poziomie, wszystko łatwe do zrozumienia, bez zbędnego przeciągania. 

PIDŻAMA - książka, do której mam duży sentyment. 
Oprócz baśni, które pamiętam z czasów dzieciństwa i które pozostaną w moim sercu na zawsze, miejsce w tym magicznym, bijącym życiem organie zaklepała sobie saga "Szeptem". Moglibyście podać mi 1000 powodów, dlaczego ta seria jest beznadziejna, a ja i tak będą ją kochać. Becca Fizpatrick wraz z tą serią wprowadziła mnie w świat książek. Po przeczytaniu jej rozstąpiła się kurtyna i ukazały się regały książek, które kiedyś były zasłaniane stereotypami, że książka to nuda i strata czasu. 

KAMIZELKA - książka, której czegoś brakowało.
Hmm... obstawiłabym tu "Zaca & Mię", książkę, która okazała się naprawdę dobra, ale dała mi mniej niż oczekiwałam. Tak naprawdę można umieścić tu każdą książkę, co do której mieliśmy ogromne nadzieje, a choć trochę nas zawiodła. "Zac & Mia" zrobiła na mnie nieco większe wrażenie niż "Gwiazd naszych wina", ale to jeszcze nie było coś, co mnie powaliło, mimo to polecam przeczytać ☺

Jak już mówiłam, nic szczególnego, ale dobrze bawiłam się przy jego wymyślaniu oraz odpowiadaniu, więc może kiedyś postaram się wykombinować jeszcze jakiś (bardziej oryginalny).
Do zrobienia go nominuję: Marthę z bloga Secret books, Molencję z bloga Koneserka książek oraz Karolinę z bloga W moim świecie.

47 komentarzy :

  1. Ciekawy pomysł na TAG. Lubie czytać takie rzeczy :)
    Pozdrawiam xD

    OdpowiedzUsuń
  2. o tak, Szeptem jest boskie. choć u mnie przebiły ją Igrzyska. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Igrzyska jeszcze przede mną... tak, mi też trudno uwierzyć, że jeszcze ich nie czytałam :)

      Usuń
  3. Pierwszy raz spotkałam się z takim TAG-iem i muszę przyznać, że pomysł jest super ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że Ci się spodobał ^^

      Usuń
  4. Bardzo ciekawy tag, taki inny niż wszystkie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajny tag :) Też bym Hopeless umieściła w tym samym miejscu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och, "Hopeless" - książka, które roztopiła moje serce mimo tragedii, które miały w niej miejsce :)

      Usuń
  6. Fajnie, że stworzyłaś swój TAG. :) Niestety nie czytałam ani jednej ze wspomnianych przez ciebie książek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ^^ Mam nadzieję, że którąś z nich będziesz miała okazję poznać :)

      Usuń
  7. Czego brakuje kamizelce? :D

    Co prawda żadnej z powyższych książek nie czytałam, mam jedynie na półce czwarty tom 'Nieśmiertelnych' (nie potrafię pojąć, dlaczego ktoś kupuje na prezent którąśtam część z kolei zamiast pierwszej o.O?), ale nie czytałam i, póki nie sięgnę po wcześniejsze, nie mam zamiaru. :)

    LimoBooks :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, no jak to czego? Rękawów :D
      Rzeczywiście, kupowanie na prezent którejś tam części z kolei, nie wiedząc czy tamta osoba posiada poprzednie tomy, jest nieco bez sensu :)

      Usuń
  8. Gratuluje weny na stworzenie Tagu, bo Tag jest naprawdę fajny i oryginalny moim zdaniem ;D
    Pozdrawiam :)
    zawsze-usmiechniete.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och, bardzo mi miło, że tak sądzisz ^^

      Usuń
  9. Bardzo fajny Tag stworzyłaś, przyjemnie czytało mi się Twoje odpowiedzi :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mówisz, że tag, który stworzyłaś nie ma nic w sobie szczególnego? Oj! Mylisz się. Sam fakt, że sama go stworzyłaś mówi sam przez się :) Cudo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej, bardzo dziękuję ^^ To nic wielkiego, ale miło się czyta takie komentarze :D

      Usuń
  11. Bardzo fajny pomysł. Dopisuję do listy "do zrobienia" ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czuję się zaszczycona, że ten tag znajduje się na twojej liście :D

      Usuń
  12. Ale świetny tag wymyśliłaś bardzo mi się podoba i z przyjemnością na niego odpowiem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę i na pewno wpadnę zapoznać się z Twoimi odpowiedziami ^^

      Usuń
  13. Ciekawy TAG. Miałaś naprawdę fajny pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetny pomysł na TAG ;D Również mam sentyment do Szeptem, ale nie tak znowu duży :) (ale serii Nieśmiertelni nie znoszę ;( )

    OdpowiedzUsuń
  15. Ale świetny pomysł! Gratuluję. :) Odnośnie samych punktów i książek - mnie osobiście rozgrzało serce "Maybe Someday", natomiast "Hopeless" raczej... rozbiło moją psychikę w drobny mak. :D One mają tak różne... charaktery.. Te książki. Aż dziw bierze, że napisała je ta sama autorka, ale obydwie są genialne, także w sumie... :)
    Seria "Nieśmiertelni" w ogóle jest słaba. :/ Począwszy od bohaterów, na nudnej akcji skończywszy. :/ Moja przygoda z nią skończyła się chyba na pierwszym, czy tam drugim tomie i raczej na razie nie mam zamiaru kontynuować przygody z Noel. :)
    Pozdrawiam,
    Sherry

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Mayby Someday" jeszcze nie czytałam (przede wszystkim z tego względu, że jeszcze nie było premiery, a ja i tak zawsze jestem opóźniona z nowościami), ale po twojej recenzji mam ją w planach :D "Hopeless" mimo wątków tragicznych i przytłaczających dla serca, to te niezwykle ciepłe i pełne miłości przebiły wszystko i serce rozgrzało się do czerwoności (no dobra serce i tak jest czerwone, ale wszyscy wiemy, o co chodzi :D ).
      Seria Nieśmiertelni rzeczywiście jest bardzo słaba, wstyd mi że kiedyś ją lubiłam. Na moje usprawiedliwienie mam, że było to z 5 lat temu, kiedy jeszcze na moim koncie czytelniczym było niewiele rewelacyjnych książek i bardzo łatwo było mnie kupić byle jakich chłamem :D

      Usuń
  16. Hm, fajny pomysł, ale osobiście byłoby mi ciężko przejść ten TAG ^^ Nad serią Szeptem się kiedyś zastanawiałam, przeczytałam Ever, ale nie zachwyciła mnie jakoś szczególnie :P Reszty nie znam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, rąbnęły mi się serie/sagi.. Myślałam o Nieśmiertelnych, a napisałam Szeptem ^^

      Usuń
    2. Seria rzeczywiście nie zachwyca :) Spokojnie, każdemu zdarzają się pomyłki ^^

      Usuń
  17. świetny Tag, pewnie dokonałabym podobnego wyboru :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Hopeless faktycznie potrafi poruszyć ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Jaki fajny tag, super pomysł miałaś na niego, przynajmniej coś nowego ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że Tobie się spodobał ^^

      Usuń
  20. Ale ludzie mają pomysły z tymi TAGAMi ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Już drugi raz widzę ten tag i coraz bardziej mi się podoba ;D

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo fajny post, naprawdę przyjemnie się czytało (może ja też się skuszę na coś takiego?) :P
    Przypomniałaś mi właśnie o sadze "Szeptem". Swego czasu bardzo ja lubiłam (mimo jej wad oczywiście) i chętnie poznałabym ją od nowa. A nawet bardzo chętnie... No nie, teraz już się nie uwolnię od tego pomysłu! Widzisz co zrobiłaś? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli się skusisz, to będzie mi bardzo miło ^^
      O "Szeptem" i ja mam w planie sobie odświeżyć. Pomysł ten chodzi mi po głowie już od pewnego czasu, ale jak na razie stawiam na książki, które bardzo chcę przeczytać po raz pierwszy :) Mogę być tylko z siebie dumna, że zachęciłam się do tego samego :D

      Usuń
  23. Ale nietypowa zabawa:
    "Hopeless" również i moje serce rozgrzał. Natomiast "Zac& Mia", choć ogólnie dobrze napisany, to jednak faktycznie czegoś mu brakowało.

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo fajny TAG ;D jeszcze się z nim nie spotkałam :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ooo super tag! ;) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Widzisz jak ładnie Ci wyszło, w TAGu wystarczy chwilę pomyśleć i powstaje fajna zabawa. Jestem ciekawa czy ktoś podchwyci. Jesli tak, będziesz promotorką ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie znałam tego tagu. Spośród Twoich typów znam tylko "Szeptem" (ale niezbyt dobrze pamiętam) oraz "Nieśmiertelnych", którzy w ogóle mnie nie porwali. Na pewno wybrałabym zupełnie inne utwory do tych kategorii ^_^

    OdpowiedzUsuń
  28. Świetny pomysł na tag :)
    Muszę w końcu przeczytać "Szeptem", ta książka wydaje się być genialna a ja nadal po nią nie sięgnęłam
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie INNA
    http://happy1forever.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  29. Nigdy nie słyszałam o tym tag, ale zaraz przeczytałam wyjaśnienie i rozumiem. Genialny pomysł. :)
    Szeptem uwielbiam,. do książki mam sentyment, ale kolejne tomy mnie zawiodły. Patch w nich tracił, a ja za nim szalałam, więc nie mogłam tego znieść...
    Akademię Wampirów również uwielbiam, seria naprawdę trzymała poziom z każdą książką. ;)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  30. Super tag gratuluję pomysłowośći :D

    OdpowiedzUsuń

Och, jesteś! Czekałam na Ciebie! Wybaczam spóźnienie - lepiej późno niż wcale :D No to czytaj i komentuj (nie musisz się podlizywać, pisz co myślisz :D)!
Twój komentarz znaczy dla mnie więcej niż myślisz, to taka drobnostka, a jak motywuje! Uwielbiam czytać komentarze i na nie odpowiadać! Jeśli zostawisz po sobie ślad, to na pewno Cię odwiedzę, możesz zostawić linka - będzie mi łatwiej.
Och, uwielbiam Cię, drogi czytelniku ♥

Bądź tu teraz © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka