63♥ "Wszystkie twoje marzenia" - PRZEDPREMIEROWO

TYTUŁ: „Wszystkie twoje marzenia”
AUTOR: Agata Czykierda-Grabowska
WYDAWNICTWO: OMG books
ILOŚĆ STRON: 384
MOJA OCENA: 7,5/10

Jej popsuł się samochód. On zaoferował pomoc. Przypadek był początkiem miłości. 
Obietnice zostają złamane. Serca pobudzone. Marzenia urzeczywistnione. 

Pełna energii Maja ma głowę pełną szalonych pomysłów – wrzucić starego opla do Wisły...? Czemu nie! Nieprzewidywalność i radość dziewczyny sprawiają, że Kamil pragnie poznać ją bliżej. Szybko okazuje się, że w tej dwójce kryją się bratnie dusze, ale oboje stawiają sobie granice, do pokonania tylko przez prawdziwą miłość, od której pragną uciec. Samotność jednak zbliża ich do siebie, a ta bliskość na nowo maluje ich światy. Maja i Kamil otwierają się na przyjaźń, próbując zagłuszyć głosy serca. Walczą, ale przegrywają. Czy jest dla nich nadzieja? 
Kochał ją. Tak jak się kocha po raz pierwszy i po raz ostatni. Tak jak się kocha tylko raz. 
Podobno lepsza jest najgorsza prawda niż najlepsze kłamstwo, więc nie będę kłamać. Nie Was. I nie tu. Przykro mi, że dowiadujecie się tego ode mnie, ale ktoś musiał Wam to powiedzieć – 10 maja obowiązkowo powinniście pobiec do księgarni oraz załatwić sobie wolny wieczór, bo Wszystkie twoje marzenia, to książka obok której nie warto przechodzić obojętnie i dla której czas nie okazuje się zmarnowany. Przykro mi, może już mieliście inne plany (czyżby romantyczna kolacja z ukochanym...?), oraz możliwe, że odkładacie pieniądze na coś innego (sukienkę niedawno widzianą na wystawie lub wypad do kosmetyczki), tyle że, gdy tylko rozpoczniecie swoją krótką przygodę z najnowszą powieścią Agaty Czykierdy-Grabowskiej, uświadomicie sobie, że autorka tą książką wynagrodzi Wam porzucenie wcześniejszych planów. 
Gdy wspominam swoje spotkanie z Mają oraz Kamilem, od razu robi mi się ciepło na sercu. Wszystkie twoje marzenia, to powieść sympatyczna oraz urocza – urzeka czytelnika już na początku. Oprowadza go po świecie młodych ludzi, przed którymi życie stoi otworem, nawet jeśli sami tego nie dostrzegają. Przedstawia reguły, którymi kieruje się miłość i jak się okazuje – one nie istnieją. Pokazuje świat, w którym po deszczu wschodzi słońce, wystarczy tylko wyjść z swojej kryjówki. Podnosi na duchu i otula czułością. Niesie promyk nadziei, a wraz z nim jego ciepło. Nie jest kolejną bajką, nie przedstawia rzeczywistości, w którą ciężko uwierzyć i nie jest jak sen, gdy sam już nie wiesz, co jest prawdą, a co nie. Agata Czykierda-Grabowska jest szczera z czytelnikiem, opisuje życie normalnych studentów, mierzy ich z problemami, które nie są obce wielu ludziom. Przypisuje Mai cechy osoby niegdyś skrzywdzonej, ale co najpiękniejsze – nie robi z niej ofiary, nie użala się nad nią, a daje nadzieję. Ciepły promyk nadziei, który tak bardzo oczarował w niej Kamila. Czytając Wszystkie twoje marzenia, można pomyśleć, że autorka zapukała do drzwi Prawdziwej Miłości i ją obudziła, a ta oczarowana pasją Pani Agaty wpuściła ją do środka oraz opowiedziała jej o sobie, swoich pragnieniach, sekretach i nadziejach, ale także obawach, dostarczając tym samym materiałów na książkę, która zachwyca. 
Na chwilę zapanowała cisza, która wydłużała czas pomiędzy tym, co mieli, a tym, co im pozostanie.
Maja jest młodą kobietą z ikrą, która pragnie sięgać po swoje marzenia. Ale kryje się w niej również skryta i przestraszona dziewczyna, za którą wciąż podąża przeszłość. Maja jest jednak dowodem na to, że nawet gdy ktoś podcina nam skrzydła, to mogą one odrosną, ale trzeba dać sobie czasu, spróbować wybaczyć i patrzeć przed siebie, nigdy za. I że gdzieś czeka ktoś taki, kto nauczy nas na nowo latać. 
Kamil za to jest pełnym uroku, luzu oraz wrodzonej naturalności mężczyzną. On także swoje przeżył, choć autorka nie skupia na tym dużej uwagi. Daje jednak znać, że każdy ma za sobą przeszłość, która boli, a mimo to życie trwa nadal i niesie ze sobą jeszcze mnóstwo niespodzianek. Wielu chłopak może zdawać się zbyt idealny, kolejny książę z bajki, tyle że w tym wypadku to nie jest tak. Kamil jest obrazem dobrego, wrażliwego, młodego mężczyzny, a tacy na pewno istnieją. 
Ten duet okazał się urzekający! Czytelnik pozostaje pod ogromnym wrażeniem naturalnej relacji pomiędzy tą dwójką oraz rozczulony ich emocjonalną bliskością. Kapitalne okazują się dialogi pomiędzy bohaterami – pełne zgryźliwych uwag, a jednak przepełnionych czułością. Tworzy to tak niesamowicie sympatyczną atmosferę, iż czytelnik zapomina o całym Bożym świecie oraz swoich problemach, mogąc odpocząć, wyciszyć się i uciec. 
Do pary z gatunkiem New Adult idą sceny seksu, więc i tych tu nie zabrakło. Były one jednak subtelne i z wyczuciem igrały ze zmysłami czytelnika. Pobudzały wyobraźnię i nie narzucały nieprzyjemnych obrazów, które swoją wulgarnością mogłyby pozostawiać niesmak. Było czule, romantycznie i figlarnie. 
Wiedział, że czasami śmiech nie oznacza radości. Jest tylko maską, pod którą można się skryć.
Wszystkie twoje marzenia to powieść, która z pewnością spełni Twoje czytelnicze pragnienia, jeśli tylko oczekujesz książki delikatnej, wyciszającej, ale pełnej ciepłych uczuć oraz urzekającej prostotą, a także naturalnością. Lekkiej, choć łapiącej za serce. Ogromnie polecam, szczególnie, gdy chcecie na chwilę zniknąć i zapomnieć. Wszystkie twoje marzenia radzi sobie w tym lepiej niż alkohol! ♥

Za egzemplarz przedpremierowy z całego serca dziękuję Wydawnictwu Znak oraz autorce ♥ 

17 komentarzy :

  1. Myślę, że książka mogłaby mi się spodobać.

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam takie książki! Niezwykle mnie zachęciłaś :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękna, drobiazgowa recenzja. Czytając ją prawie zapomniałam, że nie jestem fanka gatunku new adult. Teraz jestem w kropce i nie wiem co zrobić , chyba jednak się skuszę i dam tej książce szansę.
    Pozdrawiam, obserwuje i zapraszam do mnie
    Czytankanadobranoc.blogspot.ie

    OdpowiedzUsuń
  4. Tytuł i historia - już wiem, że to skradnie moje serce. Wystarczyło jedno słowo. Marzenie.
    Super, nawet nie wiedziałam, że ta książka już wychodzi.

    OdpowiedzUsuń
  5. Zainteresowałaś mnie! jak tylko będę miała okazję to zapoznam się z tą pozycją! :)
    aga-zaczytana.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię czasem przeczytać coś w tym stylu - szczególnie jeśli potrzebuję wyciszenia <3

    OdpowiedzUsuń
  7. O kurcze, ta pozycja wydaje się idealna na wakacje.. zwłaszcza ta okładka jest taka nastrojowa :) Świetna recenzja, ogromnie mnie zachęciłaś.
    Kiedyś na pewno przeczytam.
    Buziaki ♥ Skryta Książka

    OdpowiedzUsuń
  8. Książka trochę nie w moim klimacie, ale swoją recenzją bardzo mnie zainteresowałaś :)
    Pozdrawiam, Alice

    OdpowiedzUsuń
  9. Kolejna pozytywna recenzja, która zachęca do lektury. Już nie mogę doczekać się, kiedy i ja sięgnę po tę książkę. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja się odrobinę rozczarowałam poprzednią książką "Jak powietrze", mimo iż inni tak wychwalali, ale jestem ciekawa tej książki. Może akurat "Wszystkie twoje marzenia" spodobają się i mi, zobaczymy :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kocham tę okładkę - niesamowicie kojarzy mi się z wakacjami. Z tego co przeczytałam na szczęście na pięknej oprawie się nie kończy, więc z chęcią poznam historię Mai i Kamila.:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Intryguje mnie ta historia, więc na pewno dam jej szansę. Mam nadzieję, że "Wszystkie twoje marzenia" spełni moje czytelnicze oczekiwania. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. I tak oto dzięki Twojej pięknej recenzji ta książka wędruje na moją półkę :-) 10 maja zaznaczyłam sobie w kalendarzu :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. W ogóle nie zamierzałam po nią sięgać i nawet nie chciało mi się czytać opisu, ale... zobaczyłam u Ciebie te cytaty <3 Tak ładnie napisałaś o tej książce, że może jednak dam jej szansę... Na pewno nie w maju, bo zamierzam teraz czytać to, co zalega mi na półce, ale w wakacje - czemu nie! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Okładka jest boska <3 Twoja recenzja sprawiła, że ta książka mnie zaciekawiła, wcześniej ją jakoś omijałam na blogosferze :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Dziś skończyłam Jak powietrze tej autorki i widzę, że i tu zaczęło się od wpadki z autem. ;) Jestem ciekawa, czy Wszystkie twoje marzenia będzie lepsze w wykonaniu niż Jak powietrze, bo tam w niektórych miejscach coś mi zgrzytało. Jeśli fabularnie jest tak dobrze, jak piszesz, to świetnie. :D Jak powietrze koniec końców bardzo mi się podobało, więc i na nową książkę się skuszę. :D

    Pozdrawiam,
    Recenzje Koneko

    OdpowiedzUsuń
  17. Na pewno przeczytam, mam już zapisaną na liście! :)
    PS. dołączyłam do grona obserwatorów! :)
    PS2. zapraszam również do mnie: aga-zaczytana.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Och, jesteś! Czekałam na Ciebie! Wybaczam spóźnienie - lepiej późno niż wcale :D No to czytaj i komentuj (nie musisz się podlizywać, pisz co myślisz :D)!
Twój komentarz znaczy dla mnie więcej niż myślisz, to taka drobnostka, a jak motywuje! Uwielbiam czytać komentarze i na nie odpowiadać! Jeśli zostawisz po sobie ślad, to na pewno Cię odwiedzę, możesz zostawić linka - będzie mi łatwiej.
Och, uwielbiam Cię, drogi czytelniku ♥

Bądź tu teraz © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka