5 NAJEK tygodnia


Dziś przychodzę z rozpoczęciem cyklu, w którym będę podawać Wam różne linki do postów na oraz inne rzeczy na które trafiłam w ciągu tygodnia i zasługują na miano NAJKI. Tłumaczyć tu nie ma za bardzo co, po prostu zapraszam do dalszej części posta ☺

NAJlepsza recenzja: 
Będzie to zdecydowanie recenzja Ami dotycząca książki "Oddam ci słońce". Przepiękna, bardzo emocjonalna ♥ Jeśli jakimś cudem Ami to czytasz, to wiedz że przez Ciebie ta książka ciągle łazi mi po głowie! 

NAJciekawszy post/ artykuł
Ostatnio natknęłam się na post dotyczący naszej książkowej blogosfery, tego jak funkcjonują blogi recenzenckie oraz o właśnie recenzentach. Post jest dość stary, może ktoś z Was kiedyś się na niego natknął. Autor pisze o tym, dlaczego nie warto prowadzić bloga książkowego. Sposób, w jaki został napisany, jest bardzo kontrowersyjny. Autor pisał ironicznie, ale mimo to uważałam, że przerysował całą sprawę lub po prostu ja odniosłam takie wrażenie, bo w kompletnie inny sposób myślę o swoim blogu. Miałam wrażenie, że pakuje wszystkich do jednego worka, ale w swoim komentarzu pod postem informuje, że to zabieg celowy. Jestem ciekawa, co Wy na ten temat myślicie. 

NAJciekawasza zapowiedź:
Bez dwóch zdań będzie to "Program. Plaga samobójców". Ostatnio blogosferę zapełniają jej zapowiedzi i kuszą do tego by się z nią zapoznać. 
Nastolatki masowo popełniają samobójstwa. W niektórych szkołach władze wprowadzają więc pilotażowy program przeciwdziałania tej epidemii. Wszelkie objawy depresji są skrupulatnie notowane, a ci, którzy się załamują, są poddawani leczeniu w odizolowanych klinikach. Leczenie wydaje się skuteczne, ale każdy, kto brał udział w programie, wraca do zwykłego życia kompletnie pozbawiony wspomnień.
Rodzice Sloane stracili już jedno dziecko i są gotowi na wszystko, by tylko ją uratować. Dziewczyna tłumi więc swoje prawdziwe uczucia. Jedyną osobą, przy której czuje się swobodnie, jest James, jej chłopak. Obiecał jej, że ich dwojgu nic się nie stanie, a Sloane jest pewna, że ich miłość przetrwa wszystko. Lecz z tygodnia na tydzień oboje stają się coraz słabsi. Coraz trudniej im zachowywać twarz, bo dopada ich depresja. A później Program.
Mroczna, dystopijna powieść z romansem w tle.
NAJlepsza sprawa:
Tym razem tą sprawą będzie blog, a dokładniej blog Pani Swojego Czasu. Pani Ola pisze ciekawe artykuły przede wszystkim kręcące się wokół organizacji czasu i pracy. Sposób w jaki pisze jest naprawdę wciągający, nieraz przepełniony dużą dawką ironii.

NAJlepszy film:
Ostatnio oglądam ich multum! Większość była na prawdę genialna, więc wybór to trudna sprawa. Wiele osób nie rozumiało, dlaczego nie oglądałam dotychczas "Zielonej mili" no więc postanowiłam to zmienić, choć nie lubię starych filmów (a film z roku 1999 mogę już do takich zaliczyć). Boziu, dlaczego ja nie obejrzałam tego wcześniej?! No świetny! Na tyle, że potem starałam się wyszukać coś podobnego i w taki sposób obejrzałam jeszcze "Forrest Gump" (1994) oraz "Skazani na Shawshank" (1994) i te filmy również były świetne. 

Jeśli macie propozycje innych kategorii, które mogę dodać do tego cyklu, to piszcie - jestem otwarta na najdrobniejsze sugestie, przecież kategorię mogą się zmienią lub może być ich więcej ^^

34 komentarze :

  1. Hej!
    Nominowałam cię do tagu Literackie miasteczko.
    Mam nadzieję, że ci się spodoba i go wykonasz
    http://niedziekiwoleksiazki.blogspot.com/2015/08/literackie-miasteczko-tag.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję, postaram się wykonać ^^

      Usuń
  2. "Forrest Gump"! <3
    Jaki śliczny blog, jestem zachwycona szablonem i estetyką postów.
    Mogłabym prosić o linka do tego artykułu o blogach książkowych? Jeżeli jest taka możliwość, oczywiście. :) Chętnie bym przeczytała. "Plaga samobójców" brzmi bardzo zachęcająco!
    Świetny pomysł z tym cyklem. :)
    Pozdrawiam! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej, jakie miłe słowa - bardzo dziękuję ♥
      Ale ze mnie gapa, nie zwróciłam uwagi, że nie podlinkowałam :/ Bardzo przepraszam i już naprawiłam swoje niedopatrzenie :D

      Usuń
    2. Jeśli przeczytasz ten artykuł to z chęcią się dowiem, co o tym wszystkim myślisz :)

      Usuń
    3. Nie przejmuj się! :D Dziękuję za linka i zaraz zabieram się do czytania. :)

      Usuń
  3. "Zielona Mila" i "Skazani" to jedne z najlepszych ekranizacji jakie kiedykolwiek powstały. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Też miałabym problem z wyborem najlepszego filmu. Ostatnio konsekwentnie oglądam jeden film dziennie (taki filmowy sierpień :)), więc wybór najlepszego byłby jak strzał w stopę :P
    Ogólnie bardzo ciekawy pomysł na posty! Może jeszcze kategoria "Najlepsza piosenka" albo "Największe odkrycie" (i tu coś dowolnego: piosenkarz, zespół, aktor, książka, blog itd.)? Oczywiście to tylko propozycje :)
    Pozdrawiam!
    ilmiogattonero.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również, teraz już troszkę przystopowałam, ale jeszcze ostatnio pożerałam trzy filmy w ciągu dnia, a każdy prawie tak samo genialny :D
      Cieszę się, że ci się spodobał ^^
      Bardzo dziękuję za propozycje, powiem szczerze, że są naprawdę dobre, szczególnie "Największe odkrycie" - postaram się wykorzystać :D
      Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam! ♥

      Usuń
  5. (O zgrozo!) Żadnych z tych filmów nie oglądałam. Będę to musiała jak najszybciej nadrobić :). Tego artykułu nie przeczytałam, ale z ciekawości pewnie to zrobię :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są naprawdę dobre, więc polecam :D
      Jeśli przeczytasz i będziesz chciała podzielić się swoimi przemyśleniami o nim, to ja tu czekam ^^ :D

      Usuń
  6. Forest i Zielona mila to klasyka!Jedne z najlepszych,zapadających w pamiec.Ja jeszcze nie oglądałam "Skazani na Shawshank" ale niebawem na pewno nadrobie zaległości!
    Podoba mi sie tego typu post,taki różnorodny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Genialne, a tak wzbraniałam się przed obejrzeniem ich - głupia ja :D

      Usuń
  7. Świetny pomysł na post, bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Super pomysł! Uwielbiam takie posty, w których mogę znaleźć coś ciekawego. Nie mogę się doczekać kolejnej odsłony 5 najek tygodnia :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciesze się, że ci się spodobał :D Mam nadzieję, że będzie tyle ciekawych rzeczy, którymi będę chciała się podzielić, że będzie pojawiał się co tydzień ^^

      Usuń
  9. "Forest Gump" ♥ "Skazani na Shawshank" ♥♥♥ Jedne z moich ulubionych filmów :) Choć tak jak Ty nie oglądam zazwyczaj filmów sprzed 2000 roku. Jakoś mnie odpychają. "Zieloną milę" też oglądałam, ale podobało mi się średnio i nie mam pojęcia, dlaczego.
    zaczarrowana

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie również filmy sprzed 2000 odpychają, ale te zrobiły na mnie wrażenie :D Mnie "Zielona mila" się spodobała, ale nie płakałam na niej, tak jak większość osób, które mi o niej mówiły. I nie wiem, co jest ze mną nie tak, ale tego olbrzymiego murzynka uznałam za słodkiego ^^

      Usuń
  10. Widzę, że odgrzebałaś mój post sprzed roku. ;)

    Post jest przerysowany, ironiczny, generalizujący, trochę złośliwy. Taki miał być. :)

    Pozdrowienia od AUTORKI ;) bloga Myśli i słowa wiatrem niesione.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, udało mi się go wygrzebać :D Uważam, że jest dobry i rozumiałam ironię, ale czasem czułam, że może to wszystko jest "za bardzo", ale ogólnie genialny i jeśli kiedyś Pani jeszcze coś takiego napisze, to z chęcią to przeczytać :D

      Usuń
  11. Też nie oglądałam dotąd Zielonej mili, ani reszty wymienionych przez Ciebie tytułów i też zawsze wywołuje to zdziwienie moich znajomych ;) Ale wiem, że kiedyś się przemogę, potrzebuję tylko odpowiedniej motywacji :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zielona Mila to chyba jeden z lepszych filmów jakie powstały ;)
    Thievingbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Lecę czytać ten artykuł. :P I zgadzam się - Forrest Gump to świetny film! <3 ^_^ :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Też poluję na "Plagę samobójców" :) Mam nadzieję, że książka będzie genialna :)
    Uwielbiam oglądać "Zieloną milę" cudowny film :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Wszystkie filmy, które wymieniłaś były rewelacyjne <3.
    Szczególnie "Zielona mila" (ja też obejrzałam ją dopiero niedawno, ale cii :D).
    Buziaki :*
    zapraszam do mnie: cynamonkatiebooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Także jestem szalenie ciekawa książki "Program. Plaga samobójców". Już nie mogę się doczekać kiedy po nią sięgnę ;)
    Zgadzam się, "Zielona mila" to rewelacyjny film! Książki co prawda nie czytałam, nad czym ubolewam, ale mam nadzieję, że niebawem się to zmieni ;)

    Pozdrawiam! ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Witam, jak obiecałam odwiedzę :D A też czytam Recenzje Ami fajnie pisze i też chcę przeczytać tą książkę. Też czytałam te złe i nie fajne uwagi na temat prowadzenia bloga książkowego i pamiętam że nieźle się wkurzyłam i wypowiedziałam się co o tym myślę na swoim blogu. Nie znoszę takich zarozumiałych ludzi.
    Oglądałam "Skazani na Shawshank" świetny film, do tej pory go lubię.
    Pozdrawiam ciepło ♥

    OdpowiedzUsuń
  18. Ciekawy pomysł na post. Lubie takie podsumowania. Forresta Gumpa również lubię.
    kruczegniazdo94.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Ciekawy post ;) Brakowało mi jeszcze najlepszej muzyki jakiej słuchałaś w tym miesiącu ;) Pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Mnie również kusi "Plaga samobójców", ta książka wydaje sie być świetna!
    Bardzo ciekawy pomysł na post :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie ~Nataliaaa
    happy1forever.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. "Zielona mila" i "Skazani na Shawshank" to jedne z moich ulubionych filmów! :) Pozdrawiam:)
    http://ich-perspektywy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. Huh! Ależ mam u ciebie zaległości! Już biorę się za nadrabianie.
    Odnośnie samego cyklu - już go uwielbiam!
    Filmy: aż wstyd przyznać, ale nie oglądałam "Forrest Gump" ani "Skazanych na Shawshank" i czuję się z tym okropnie, ale spoko - kiedyś nadrobię. Może jeszcze w tym roku. Mam drobne problemy z filmami, bo znacznie bardziej kocham seriale, ale dla tych zrobię wyjątek.
    Natomiast "Zieloną milę" oglądałam kilukrotnie i zawsze robiła na mnie duże wrażenie, ale niezbyt pozytywne - znaczy pozytywne pod względem, że WOW, to jest naprawdę świetny film, ale niepozytywne, ze względu na ten dramatyzm. Strasznie dużo tam niesprawiedliwości i dramatów, a ja jestem bardzo wrażliwa. :(
    Czekam na "Plagę samobójców" i to z WIELKĄ niecierpliwością!
    Pozdrawiam,
    Sherry

    OdpowiedzUsuń

Och, jesteś! Czekałam na Ciebie! Wybaczam spóźnienie - lepiej późno niż wcale :D No to czytaj i komentuj (nie musisz się podlizywać, pisz co myślisz :D)!
Twój komentarz znaczy dla mnie więcej niż myślisz, to taka drobnostka, a jak motywuje! Uwielbiam czytać komentarze i na nie odpowiadać! Jeśli zostawisz po sobie ślad, to na pewno Cię odwiedzę, możesz zostawić linka - będzie mi łatwiej.
Och, uwielbiam Cię, drogi czytelniku ♥

Bądź tu teraz © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka